Czy prawo chroni postać fikcyjną?






Zadaniem prawa autorskiego jest ochrona utworów, czyli kreatywnych wytworów ludzi. Prawo chroni twórczość literacką, plastyczną, muzyczną, programy komputerowe i tak dalej. Nikt nie ma wątpliwości, że nie można bezprawnie posłużyć się cudzą powieścią czy zdjęciem, jeśli są utworami i chroni je prawo autorskie.

Pytanie jednak, czy możemy cokolwiek zrobić, jeśli ktoś wykorzystuje stworzoną przez nas postać fikcyjną

Temat ochrony prawnej postaci fikcyjnej jest popularny, ale i momentami dyskusyjny. Dzięki temu wpisowi dowiesz się, jak prawo autorskie może chronić postać fikcyjną. Omówię przypadki poza ogólną ochroną utworu, w którym taka postać występuje - wiadomo, że przykładowo wraz z ochroną powieści chronione są wszystkie występujące w niej postacie. Pytanie, czy mogłyby być chronione samodzielnie.


Postać fikcyjna

Możemy podzielić postacie fikcyjne w zależności od tego, czy są to postacie literackie, plastyczne czy też występujące w utworach audiowizualnych. Postacie plastyczne, wykreowane na przykład w komiksach (Superman, Batman, Iron Man) mają widoczną charakterystykę i cechy szczególne. Podobnie jest z postaciami występującymi w utworach audiowizualnych.

Przy postaciach literackich charakterystyka postaci zawiera się w utworze, w którym postać występuje. Postaci może zostać nadane imię, nazwisko, mogą jej zostać przypisane poszczególne wierzenia, powiedzonka, sposób mówienia, charakterystyczny strój, gesty i zachowania1. Oczywiście w przypadku postaci literackich różny może być stopień szczegółowości przedstawienia bohatera. Im więcej będzie szczegółów, tym większa szansa na ochronę ze strony prawa autorskiego.


Postać fikcyjna a prawo autorskie

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych definiuje utwór jako każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia oraz wymienia przykładowe utwory, między innymi: literackie, publicystyczne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne, sceniczne, pantomimiczne, audiowizualne (w tym filmowe). Czy postać fikcyjna - tylko postać, w oderwaniu od całego utworu (np. opowiadania czy komiksu) może być chroniona tak, jak utwór?

Postać fikcyjna jest bardzo często tym, co napędza popularność całych filmów, komiksów czy książek. Superbohaterowie mają swoje kolekcje zabawek, odzieży i gadżetów, atrakcyjnych własnie dlatego, że zawierają wizerunek danej postaci - Spider-Mana, Iron Mana, Dartha Vadera i innych. Z drugiej strony, również literackie wersje postaci potrafią rozpalać wyobraźnię, sprawiają, ze czytelnicy się z nimi identyfikują, a nierzadko wzbudzają ostre dyskusje.

Wszystko sprowadza się do pytania, czy sama postać fikcyjna może być na tyle twórcza i oryginalna, że uzyska ochronę samodzielnie, w oderwaniu od towarzyszącej jej fabuły?

Okazuje się, że tak. Jak stwierdził polski Sąd Najwyższy: 

“Stworzenie postaci fikcyjnej, o cechach życiowego nieudacznika, prowincjonalnego filozofa, prezentującej na antenie radiowej improwizowane przez jej twórcę - kreatora teksty kabaretowe, stanowi przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i spełnia konieczne przesłanki utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.” 2

Wskazuje się, że aby możliwa była samodzielna prawnoautorska ochrona postaci fikcyjnej postać powinna być za każdym razem taka sama: takie same gesty, wygląd, charakter - musi się dać rozpoznać konkretną postać3. To oczywiście uzasadnione - chodzi o to, żeby było zawsze wiadomo, o jaką postać chodzi i jaka podlega ochronie. Przykładowo Harry’ego Pottera łatwo poznamy po bliźnie w kształcie błyskawicy, rozczochranych czarnych włosach i zielonych oczach, Herkulesa Poirot - po niskim wzroście, bujnych, zadbanych wąsach i oczach świecących na zielono.

Jednak dla powyższych wniosków bardzo ważne jest, że charakterystyka czy przedstawienie postaci fikcyjnej musi spełniać cechy utworu, a więc być odpowiednio twórcze i oryginalne. Ochronę uzasadnia na przykład stworzenie postaci o konkretnych, charakterystycznych cechach osobowościowych.4

Co podlega ochronie w przypadku postaci literackiej, gdzie bazuje się nie na wyraźnie pokazanym wizerunku, a tylko na opisach? 


Ochronie będą podlegać: 
  • imię, 
  • nazwa, 
  • charakterystyczne powiedzenia, 
  • główne cechy charakterologiczne, 
  • opis zewnętrzny postaci.5 

W przypadku postaci plastycznych (rysunkowych) najważniejszy będzie oczywiście przedstawiony wygląd bohatera, a w przypadku postaci z utworu audiowizualnego - na przykład filmu - miks wszystkich cech.


Wyjątki od ochrony - pomysł, zarys, koncepcja

Jak stanowi ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ochroną może być objęty jedynie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

Mówiąc prościej: to znaczy, że sam pomysł i koncepcja postaci fikcyjnej nie podlegają ochronie. W przeciwnym razie powstałaby tylko jedna książka o młodym czarodzieju, tylko jeden romans wampiryczny, tylko jeden genialny detektyw… Przynajmniej dopóki nie wygasłyby autorskie prawa majątkowe do poprzednich tego typu utworów.

Uwidoczniło się to w sprawie, która dotyczyła reklam jednej z sieci komórkowych z wykorzystaniem hasła “Jestem kobietą pracującą” i motywu zaradnej kobiety, wykonującej różne zawody, granej przez tę samą aktorkę pokazywaną w różnych sytuacjach. Sąd uznał, że reklamy stanowiły tylko utwór inspirowany (przeczytasz o nim niżej), a motyw pomocnej i zaradnej kobiety, która wykonuje różne profesje nie ma autonomicznego, twórczego charakteru. Sąd stwierdził również, że “nazwa "Kobieta pracująca" nie jest nazwą oryginalną, czyli nazwą o wysokim ładunku intelektualnym lub emocjonalnym oraz wyobrażeniowym (indywidualizującym postać).“6

Żeby doszło do naruszenia praw autorskich twórcy reklamy musieliby przejąć twócze cechy konkretnej postaci z serialu “Czterdziestolatek”, a tak, zdaniem sądu, się nie stało. Sama zaś koncepcja postaci nie podlega ochronie.

Już kilkadziesiąt lat temu Sąd Najwyższy stwierdził, że: 

“wykorzystanie cudzego pomysłu, a nawet imion z cudzego utworu, przy oryginalnej treści nowego dzieła, nie stanowi jeszcze opracowania cudzego utworu, ale własny oryginalny utwór”. 7

Kiedy dojdzie do naruszenia prawa autorskiego do postaci fikcyjnej?

Utwory powstające na podstawie innych utworów mogą stanowić albo opracowanie (utwór zależny, stanowiący np. przeróbkę, adaptację czy tłumaczenie innego utworu) albo inspirację (utwór inspirowany powstaje w wyniku jedynie bodźca, jaki dostarczył utwór pierwotny). Co je różni?

  • Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego. 
  • Trzeba uzyskać zezwolenie twórcy utworu pierwotnego na rozporządzanie i korzystanie z opracowania. 
  • W przypadku utworu inspirowanego nie ma powyższych ograniczeń.

Jeśli zatem wykorzystanie cudzej postaci fikcyjnej nastąpiło w przeróbce cudzego utworu, należy liczyć się z koniecznością uzyskania zezwolenia osoby, której przysługują prawa autorskie do przerabianego utworu, na to, żeby móc cokolwiek zrobić z opracowaniem. Od tej zasady jest jednak wyjątek, o którym piszę niżej.

W przypadku utworu inspirowanego reguły są mniej rygorystyczne, jednak nie oznacza to pełnej dowolności. Zresztą przeniesienie do własnego dzieła cudzej postaci fikcyjnej w skali jeden do jednego raczej przekroczy granice inspiracji.

Bardzo ciekawe jest orzeczenie sądu we Francji w sprawie postaci Tarzana. Spór dotyczył kampanii reklamowej, w której sportretowano mężczyznę, kobietę i małpę robiących zakupy. Sposób ich pokazania budził skojarzenia z postaciami z Tarzana. I rzeczywiście, sąd uznał, że nie chodziło o przedstawienie jakiegokolwiek człowieka z dżungli, ale właśnie o “samego Tarzana, towarzyszącą mu Jane i koczkodana Chitę, postacie charakterystyczne same w sobie, przedstawiające poprzez sposób ubrania i aspekty fizyczne, ponadto w dekoracjach wypełnionych owocami egzotycznymi główne cechy charakterystyczne postaci Tarzana”.8


Parodia, pastisz, karykatura

W 2015 roku doszło do nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która potwierdziła to, co od dawna przyjmowano w literaturze prawniczej. Zgodnie z dodanym art. 291 tej ustawy: 

wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości

Jest to przypadek dozwolonego użytku chronionych utworów.


Inne możliwości ochrony

Są inne narzędzia, oprócz prawa autorskiego, które mogą służyć do prawnej ochrony postaci fikcyjnej. Rozwinięcie tego wątku wystarczyłoby na osobny wpis, a może nawet dwa - jednak zasygnalizuję je, bo warto o nich pamiętać.

Przede wszystkim rejestruje się imiona i nazwiska oraz wizerunki postaci jako znaki towarowe. Warner Bros Entertainment Inc. jest właścicielem znaku towarowego UE słownego “Harry Potter” (i wielu innych z imieniem i nazwiskiem bohatera w nazwie), a także znaku graficznego, przedstawiającego charakterystyczną filmową czcionkę. Podobnie istnieją znaki towarowe UE dotyczące Supermana, Batmana czy Iron Mana.

W celu ochrony postaci fikcyjnej można też posłużyć się przepisami o zwalczaniu nieuczciwiej konkurencji.


Podsumowanie

Pamiętaj, że wykorzystanie samego pomysłu czy bardzo ogólnych zarysów postaci nie będzie prowadziło do naruszenia prawa autorskiego twórcy postaci fikcyjnej. 

Jednak z prawem jest tak, że każdy przypadek trzeba oceniać indywidualnie. Dlatego nie można z góry wymienić sytuacji, kiedy do naruszenia dojdzie, a kiedy nie. Trzeba się kierować ogólnymi zasadami, z którymi udało Ci się zapoznać przy lekturze tego wpisu.




Gratuluję, udało Ci się wytrwać do końca tego długiego wpisu! Jeśli Ci się podobał, podaj go dalej. Jeśli masz uwagi, pytania, pomysły - zostaw komentarz albo napisz do mnie.


1 Katarzyna Grzybczyk, Prawnoautorska ochrona postaci fikcyjnej, Monitor Prawniczy 6/1997
2 Wyrok Sądu Najwyższego z 3 paźdzernika 2007 r. II CSK 207/07)
3 Katarzyna Grzybczyk, Prawnoautorska ochrona postaci fikcyjnej, Monitor Prawniczy 6/1997
4 Red. Damian Flisak, Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, Wolters Kluwer SA 2014
5 Katarzyna Grzybczyk, Prawnoautorska ochrona postaci fikcyjnej, Monitor Prawniczy 6/1997
6 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16 kwietnia 2013 r. I ACa 1216/12
7 Orzeczenie Sądu Najwyższego z 16 lutego 1962 r., II CR 528/71
8 Katarzyna Grzybczyk, Prawnoautorska ochrona postaci fikcyjnej, Monitor Prawniczy 6/1997


Photo credit: PatLoika via Foter.com / CC BY

Tagi: , , , , , , ,

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Copyright © Prawnointelektualny - prawo autorskie i doradztwo dla twórców Martyna Czapska

Distributed By My Blogger Themes | Blogger Theme By NewBloggerThemes Up ↑